5.2

La bête de miséricorde

Jean Mardet i jego żona byli w samochodzie, gdy uderzyła w nich ciężarówka. Nie mogąc znieść widoku umierającej żony, Mardet dobił ją kamieniem. Dziesięć lat później zaprosił mężczyznę, który właśnie stracił całą rodzinę w wyniku utonięcia, aby wrócił z nim do domu. Tam go zabił. Ciało znaleziono w jego ogrodzie, a dwóch policjantów, Moreau i Castan, przesłuchało Mardeta. Moreau był przekonany o jego winie. Castan się z tym nie zgadzał. Przesłuchali sąsiadkę i jej 18-letnią córkę, Caroline. Sąsiadka straciła męża cztery lata wcześniej po zażyciu dużej dawki fenobarbitalu. Mardet regularnie modlił się do Boga, od którego otrzymywał rozkazy zabijania nieszczęsnych dusz. Ale po zabójstwie bezdomnego to Castan zaczął mieć wątpliwości.
Udział:
 
 
 
 

Komentarz

Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego e-maila.