7

Weseli biedacy

Małomiasteczkowy zegarmistrz i jego przyjaciel lubią sobie pofilozofować, szczególnie w czasie długich spacerów. Podczas jednego zwraca ich uwagę duża, tłusta plama na ziemi. Kiedy zaczynają jej się dokładnie przyglądać i ją badać, okazuje się, że gleba nasiąknięta jest naftą. Nie posiadają się z radości. Są przekonani, że odkryli bogate złoże ropy naftowej. W tajemnicy przygotowują się do jego eksploatacji. Okazuje się, że nie jest to łatwa sprawa, więc po licznych perypetiach trafiają do domu wariatów. Po pewnym czasie wychodzą z niego, wyjaśnia się też tajemnica owego złoża. Otóż chłop wiózł na furmance nieszczelną bańkę z naftą, nafta w pewnym momencie się wylała, a naiwni ludzie uwierzyli w bogate złoża i w możliwość szybkiego wzbogacenia się.
Udział:
 
 
 
 

Komentarz

Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego e-maila.